LEŚNA SESJA ŚLUBNA NAD MORZEM

Zapraszam na sesję ślubną, która odbyła się w rejonie wręcz uwielbianym przez moje pary, co zapewne zdążyliście już zauważyć. Jednakże zawsze staram się znaleźć i pokazać zupełnie inne wartości tego miejsca. Dzikie okolice przybrzeżne Morza Bałtyckiego dają niezliczone możliwości wędrówki, kadrowania i tworzenia kompozycji. Tym razem zapraszam na spacer w towarzystwie Kory i Doda.

ZŁOTA GODZINA

Dzień sesji zapowiadał się słonecznie, dlatego umówiliśmy się na zdjęcia w odpowiednim przedziale czasowym aby zastać charakterystyczne, złote światło. Moja kochana para nieco się spóźniła, ale oceniając dziś cały materiał (głównie osłonecznienie) stwierdzam, że był to bardzo korzystny czynnik. Bynajmniej nie zachęcam do spóźniania się na sesje 😉 ! Pamiętajcie, każdy przypadek jest inny. Na pewno miałam dużo mniej czasu, np. na zabawę podwójną ekspozycją czy odbiciami (co bardzo lubię), jednakże co nieco zdążyłam uchwycić. Mam nadzieję, że poczujecie ten wczesnojesienny klimat i ciepłe promienie otulające naszych bohaterów. Zapraszam!